Apel wiernych Kościoła ewangelicko-reformowanego

|23.12.2015|

Niech opłatek nas nie dzieli! Dzielmy się opłatkiem!

Jutro Wigilia Bożego Narodzenia. Najważniejszy dzień w kalendarzu wielu polskich rodzin. Spotkania, tradycyjne potrawy, dzielenie się opłatkiem i pełne nadziei życzenia na nadchodzący rok.

Dzielenie się opłatkiem nawiązuje do prastarej, chrześcijańskiej tradycji dzielenia się chlebem jako wyrazu wspólnoty z innymi, miłości i pamięci. Ale żeby ten gest miał jakikolwiek sens, musi być również osobistym zobowiązaniem do troski o to wszystko, co wyraża. Podczas tegorocznych Świąt będzie to miało szczególne znaczenie.

Wigilia, wigilią, a na scenie politycznej rozgrywa się spektakl nienawiści. Zewsząd zalewa nas język wykluczenia i pogardy. Wszędzie słychać głosy obaw, że podział polityczny przebiegnie również przez świąteczny stół. Nie ma co tego przed sobą ukrywać: jako społeczeństwo, i jako jednostki daliśmy się wciągnąć w konflikt, z którego nikt nie wyjdzie niewinny.

Zróbmy coś z tym! Powiedzmy: mamo, tato, dziadku, ciociu, wujku, mężu, żono, sąsiedzie, sąsiadko, przyjacielu i przyjaciółko: znamy się długo, dawniej często rozmawialiśmy o wspólnych sprawach i udawało nam się porozumieć. Z czasem jednak coś nas od siebie odsunęło. Stało się to wtedy, gdy zaczęliśmy mówić nie naszymi słowami, patrzeć nie naszymi oczami, myśleć nie naszymi głowami.

Zapomnieliśmy, że w niedawnej przeszłości władzę w Polsce sprawowali ludzie, którzy potrafili dzielić, żeby rządzić. Mimo to udało nam się zachować fundamentalną wspólnotę. Dzięki temu odzyskaliśmy wolność.

Dziś napięcie jest tak wielkie, że nie wiadomo, kto pierwszy ma wyciągnąć rękę do zgody. Zawsze łatwiej jest zrobić to tym, którzy mają władzę. Ale może zrobić to każdy z nas.

Pomyśl, może to od Twojego gestu – ręki z opłatkiem wyciągniętej do kogoś bliskiego, choć dalekiego w poglądach – od słów, które wypowiesz, od intencji zacznie się zmiana. Nie zmarnuj okazji!

Nie zachęcamy nikogo, żeby w Święta udawał, że obchodzą go tylko śledzie i pierogi, a Polska, demokracja i wolność nie budzą w nim żadnych emocji. Ale oddajmy co cesarskie, cesarzowi, a co boskie, Bogu. Lojalności i przekonania polityczne to jest to, co cesarskie. Wspólnota, którą celebrujemy, dzieląc się opłatkiem, to rzecz boska!

Gdy chcesz powiedzieć komuś o swoich poglądach, zastanów się, czy słowa, których użyjesz, nie przyniosą nienawiści i pogardy, bo od tego zależy, po której stronie staniesz.

I na koniec przestroga, która przynosi ukojenie. Imion cesarzy nikt już nie pamięta. Imię Nauczyciela, który mówił: „miłujcie się”, trwa na wieki.

Apel podpisali:

Adam Aduszkiewicz
Elżbieta Aduszkiewicz
Natalia Aduszkiewicz
Krzysztof Dorosz
Michał Jabłoński
Ewa Jakowicz-Tabęcka
Maja Jaszewska
Nina Jaszewska
Mateusz Jelinek
Renata Kim
Michał Kuź
Joanna Matuszewska
Andrzej Matuszewski
Tomasz Mincer
Joanna Nalewajko-Kulikov
Jakub T. Niewiadomski
Michał Nowiński
Gabriella Papp
Tomasz Piątek
Désiré Rasolomampionona
Helena Ratomska
Łukasz P. Skurczyński
Joanna Szczepankiewicz-Battek
Michał Szewczyk
Hadrian Tabęcki
Piotr Thieme
Sebastian Wierzchowski
Matylda Winnicka
Anna Zieleniewska
Sabina Zuzga
Włodzimierz Zuzga
Jarosław Zuzga

Fotografia: roovuu/flickr.com, CC BY-SA 2.0.