Państwo, Kościoły, finanse | Adam Szostkiewicz

|05.03.2014|

Premier Tusk zapowiedział, że projekt zastąpienia Funduszu Kościelnego przez dobrowolny odpis w wysokości 0,5 proc. należnego państwu podatku, jest gotowy. Ale od zapowiedzi do przyjęcia projektu przez Sejm droga może być długa i wyboista. Chyba że Kościół rzymskokatolicki powie jasno, że jest za. Na razie nie mówi, tylko wysyła sprzeczne sygnały.

Na dodatek, co zaznaczył sekretarz Konferencji Episkopatu rzymskokatolickiego, bp Wojciech Polak, nie ma w sprawie projektu umowy między biskupami a rządem.

Na tym nie koniec. Wątpliwości zgłaszają także inne Kościoły. Mniejsze wspólnoty konfesyjne z rzymskokatolickim ,,Wielkim Bratem’’ łączy jednak ta sama w istocie obawa, że wierni nie będą tak hojni, by z ich odpisów zebrało się dość pieniędzy na cele finansowane dotąd przez Fundusz Kościelny. W przypadku Kościołów czy wspólnot mniejszościowych obawy te są prawdopodobnie uzasadnione.

Uważam, że w państwie świeckim, w którym istnieje rozdział tronu od ołtarza, zdrowy model to model finansowania Kościoła przez wiernych. W Europie dobrym przykładem jest rozwiązanie niemieckie. Czyli, potocznie mówiąc, podatek kościelny. Obywatel wskazuje państwowemu poborcy podatków, na którą konfesję czy wspólnotę chce przeznaczyć daną kwotę. Państwo ją pobiera i po potrąceniu opłaty manipulacyjnej przekazuje wskazanemu beneficjentowi.

No tak, ale Niemcy są społeczeństwem zamożnym i państwem dobrze zorganizowanym oraz praworządnym. W Polsce część wiernych mogłaby dojść do wniosku, że nie stać ich na płacenie podatku, co oznaczałoby finansowe kłopoty tego czy innego Kościoła. A wtedy oczekiwałyby one pomocy z budżetu państwa.

Projekt 0,5 proc. de facto jest odpowiedzią na takie przewidywane kłopoty, gdyż zakłada okresy przejściowe i ,,kwoty gwarantowane’’. I choć zdeklarowałem się wyżej jako zwolennik podatku kościelnego na wzór niemiecki, to zdrowy rozsądek i rozum polityczny każą przyjąć do wiadomości zarówno projekt rządowy, jak i obawy zgłoszone do niego przez Kościoły.

Tak krawiec kraje, jak materiału staje.

Adam Szostkiewicz – dziennikarz tygodnika „Polityka”

Czytaj więcej o finansowaniu Kościołów i związków wyznaniowych